
Nie było mnie tutaj z nową notką przez miesiąc bez mała. Szczerze mówiąc to kompletnie nie miałam głowy do tego, żeby skrobnąć cokolwiek... Na waszych blogach jestem jednak na bieżąco mimo, że rzadko komentuję.
Na początku grudnia sypnął mi się związek z T. a właściwie po tym jakie niespodzianki mnie spotkały ze strony tej znajomości byłabym głupia gdybym nadal to ciągnęła.... Nie będę się zbytnio rozdrabniać bo szkoda mi słów, może jedynie zostawię pytanie pod rozwagę:
Czy notoryczne pisanie intymnych sms-ów, i ciepłych zwrotów do innych kobiet przez faceta, który jest w związku jest zdradą? (pytam bo może to ja jestem jakaś głupia, że tak myślę).
Co ciekawsze T. uważa że to zdrada nie jest bo do łóżka z nikim nie poszedł...
Jednak ja mimo, że mi trudno uważam, że dobrze zrobiłam i nawet gdzieś tam w środku jestem z siebie dumna. T. stara się usilnie uprzykrzyć mi życie, wzbudzić poczucie winy... Teraz już nawet nie czytam wiadomości od niego i od razu kasuję - nie mogę dać się zwariować...
Tak jak mówiłam jest mi trudno, ale znoszę to wszystko w miarę dobrze, a że z reguły nie zawracam z raz obranej drogi - idę do przodu a bynajmniej staram się to robić...
***
Co do świąt... Standard nie lubię ich i już... ale przynajmniej będę miała okazję się polenić - może w między czasie skrobnę coś jeszcze, a tymczasem kończę tę przykrótką notkę piosenką z niezwykle trafionym jak dla mnie na obecny czas przesłaniem
Pisanie intymnych smsów do innych kobiet w momencie, kiedy jest się w związku, nie jest normalnie! I nijak nikt mi nie wytłumaczy, że tak nie jest. Zdrada nie prowadzi tylko przez łóżko, a skoro T tego nie rozumie, to już jego problem. Postąpiłaś słusznie! Lepiej się nie zastanawiać, co by cię mogło jeszcze spotkać, albo czego mogłabyś się dowiedzieć.
OdpowiedzUsuńCo do świąt. Nie jesteś sama :)
Nie znam pana T., ale uważam że dobrze zrobiłaś. Czasem lepiej zakończyć coś na zimno (chuchać na zimne), niż potem łazić po sądach i przeżywać rozwód, a kolejny urzędnik by to odnotował i sąd zarobiłby kasę.
OdpowiedzUsuńA że on uważał że to nie jest zdrada... Cóż, po raz kolejny to dla mnie dowód na naukowo potwierdzoną opinię, że mężczyzn i kobiety łączy tylko przynależność do jednego gatunku.
Życzę Ci także wspaniałych i cudownych Świąt!
Pozdrawiam serdecznie :)
Ja jak zawsze dumna jestem z Ciebie coreczko,
OdpowiedzUsuńjestes bardzo madra i rozsadna i bardzo dobrze zrobilas ,ja wiem ze jest Ci ciezko,ale nie zaslugujesz na takiego T ,powinnam jego imie napisac z malej litery bo na wiecej nie zasluguje.Przytulam Ciebie za slowa ..ide do przodu....i tak trzymaj ,
Jesli chodzi i swieta to jest nas wiecej ,ja tez nie lubie swiat,chcialabym zamknac oczy i jak otworze zeby bylo juz po swietach.
Pomimo wszystko zycze Co Kochana coreczko spokojnych Świat
Bardzo dobrze zrobiłaś, że go rzuciłaś. Na prawdę chłopak nie jest wart tak wartościowej dziewczyny jak Ty. Znajdziesz sobie innego, o wiele razy wartościowszego mężczyznę. Pozdrawiam z całego serca i życzę zdrowych, wesołych i pogodnych świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku 2012
OdpowiedzUsuńco za koles masakra... dobra decyzja
OdpowiedzUsuń