Optymista i Pesymista wybrali się razem na cmentarz... Przekroczywszy bramę pesymista nieco przerażony mówi: - Popatrz ile tutaj krzyży... Na co optymista odpowiada: - Gdzie...? Ja widzę same plusy...
Ha ha, dobre narawdę super, no cóż różne są punkty widzenia. Ale ja z dzisiejszym nastrojem też widziałabym same krzyże. Tak jakoś...:-(.Pozdrawiam cieplutko!!
Hehe, gdzie nie wejdę to albo anegdotki, albo przemyślenia, albo..., i teraz mnie nie wypada chyba innego wpisu skrobnąć ;)
Ha ha, dobre narawdę super, no cóż różne są punkty widzenia. Ale ja z dzisiejszym nastrojem też widziałabym same krzyże. Tak jakoś...:-(.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!!
Hehe, gdzie nie wejdę to albo anegdotki, albo przemyślenia, albo..., i teraz mnie nie wypada chyba innego wpisu skrobnąć ;)
OdpowiedzUsuń