Wciąż mało mnie tutaj, ale "zawieszenie" wciąż mnie trzyma w pewnym sensie...
W środę miałam urodziny (Kochane... - dzięki serdeczne za życzenia ♥). Może to zabrzmi dziwnie, ale nie lubię mieć urodzin. Nie dlatego, że z roku na rok jestem starsza... Pamięć i życzenia są miłe owszem, ale drażni mnie gdy ktoś "pamięta" dlatego, że tak trzeba, a nie dlatego, że chce czegoś życzyć... Niestety wśród moich najbliższych ta tendencja jest spora. Matka już parokrotnie zapomniała, że te urodziny mam (nie mówię tu o prezentach, bo to nie jest ważne, a o prostym pamiętaniu), a w tym roku zadzwoniła wieczorem życząc mi (w skrócie) "Żebym była lepsza" (w sensie była na każde jej zawołanie itd) - więc też najmilej nie było. Nie lubię mieć urodzin i tyle...
Poza tym od wtorku mamy z M. "ciche dni". Nie powiem o co poszło bo w zasadzie to głupota, co z resztą moja teściowa (trafnie!) skwitowała jednym zdaniem: "Wyście już całkiem powariowali". A że oboje jesteśmy uparci straszliwie, ciężko któremukolwiek wyciągnąć rękę pierwszemu...
Kochana moja coreczko
OdpowiedzUsuńnie powiem zebym sie nie zasmucila ,bo sie zasmucilam czytajac Twoje slowa.
Nieporozumienia z mamą-pewnie ze bolą ,ale sama wiesz i znasz mame ,juz sie pewnie nie zmieni.
Jeszcze nie raz poczujesz sie zawiedziona,ale pamietaj ,jestem z Toba i nie jesteś sama.
Jesli chodzi o M ,no to Kochanie prosze Cie nie badz uparta ,czasami warto pierwszej wyciągnąc reke do zgody.
Jest takie powiedzenie ,że po burzy zawsze jest slonce i ja wierze ze to sloneczko Wam zaswieci..Karolinko Kochana ,jesli uwazasz ze przez glupote sa te ciche dni to faktycznie chyba tesciowa miala racje.Nie znam powodu ,ale znam zycie ,przeciez i tak macie problemy po co sobie komplikujecie życie.Nie wyobrazam sobie gniewac sie tak dlugo .Nie ma nic gorszego jak milczenie.Karolinko -kochasz M zrob pierwsza krok do zgody.
Żydzi mówili kiedyś że "kłócenie się jest domeną głupców". Nie unikniemy kłótni i sporów, ale najważniejsze to aby jak to ujął apostoł Paweł - słońce nie zachodziło nad naszym gniewem. Gniew jest naturalny i kłótnia też jest naturalna - ale nienaturalne jest długie milczenie i nie warto psuć sobie nerwów o właśnie "głupoty". Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń