20 listopada 2009

I tylko nocą...

Jest późno. Sama nie wiem, czy pora bliższa zachodowi czy wschodowi słońca. Uwielbiam taki czas... Cicho, ciemno... Niejednokrotnie zaczyna się myśleć o tym, o czym w ciągu dnia nie ma się pojęcia...
Piję malinową herbatę...
Zegar, który mamy na ścianie od ładnych kilku miesięcy nagle tyka...
Spokojne, niezwykłe myśli...
Dobranoc...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz