Ojciec Święty Franciszek I.
Gdy niespełna 8 lat temu po odejściu, bł. Jana Pawła II wybrano Papieża Benedykta XVI szczerze mówiąc od początku mi nie pasował tak do końca... Bawił mnie trochę od samego początku (do dziś mam przed oczami gest,
który wykonał pierwszy raz wychodząc do wiernych jako papież), ale mimo
wszystko, jestem pod wrażeniem tego człowieka, bo JPII zostawił po sobie dość wysoko podniesioną poprzeczkę, więc od Jego następcy wymagało się wiele i moim zdaniem Benedykt tą poprzeczkę utrzymał. Decyzja o abdykacji mnie zaskoczyła, no ale nie o tym dziś miało być.
Od dziś 13 marca 2013 roku świat ma nowego pasterza. Szczerze mówiąc, mimo, że z moją wiarą chyba nie jest najlepiej to się nie mogłam Go doczekać. Jeszcze dziś twierdziłam, że pewnie kardynałowie jeszcze się nie zdecydują a tu taka niespodzianka.
Moje wrażenia? Nosz kurcze jest fantastycznie! :) Buzia sympatyczna, imię piękne. Plan, że jeśli będę miała kiedyś syna to będzie Franciszek Jan mam już od dawna, zresztą swego czasu przez kilka dobrych lat należałam do Franciszkańskiego Ruchu Apostolstwa Młodych na bierzmowanie przyjmując imię duchowej córki św. Franciszka - Klary, więc radość tym większa (wiem, że Franciszek I jest Jezuitą a powiązany z tym zakonem są Franciszek Salezy i Franciszek Ksawery i stąd być może wybór imienia, ale w zasadzie to póki co nie wiadomo tak do końca a mi się właśnie tak skojarzyło z Franciszkiem z Asyżu).
Obok tych wszystkich och i ach jest jedna moja obawa. Mianowicie jak papież wyszedł już na balkon, to wydał mi się taki strasznie zagubiony i przerażony. Ja wiem, że to szok,zaskoczenie poczucie odpowiedzialności itd., ale obawiam się czy tak skromna osoba podoła temu wszystkiemu... ale mimo wszystko chyba dość szybko się rozluźnił. Widać, że jest otwartą miłą i ciepłą osobą, a jeśli chodzi o modlitwę, to wykazuje pełne skupienie i taki właśnie moim zdaniem powinien być papież.
Amen.
PS. Ciekawam jak nowy Papież "brzmi" po polsku (mam nadzieję, że niebawem powie parę słów)
PS. Ciekawam jak nowy Papież "brzmi" po polsku (mam nadzieję, że niebawem powie parę słów)

Ja też jestem pozytywnie zaskoczona wyborem Papieża, choć modlitwy były inne:-) ale chyba będzie ok. Również oczekuję na pierwsze słowa do Polaków.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się!
Ps. Kaluś czy Ty rysowałaś ten obrazek? Bo jest śliczny!
Ja o papiestwie mam zdanie, jakie mam. Natomiast sam wybór jest ciekawy. Ameryka Łacińska to region z jednej strony bardzo katolicki, ale to jest katolicyzm specyficzny, w takiej średniowiecznej formie (podobnie jest w Afryce i tak było w sumie jeszcze w XIX wieku na polskich ziemiach). Tamtejsza ludność co prawda przestrzega katolickich obrzędów, ale pełno tam jest też ludowych zabobonów, a na wsi to już w ogóle... Zdarza się, że jednego dnia idą do kościoła, a drugiego składają ofiary duchom i bożkom. Wiem to od bliskiej mi osoby, która była w jednym z tych krajów. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że tak optymistycznie podchodzisz do nowego Papieża. Wydaje mi się, że większość robi z tego medialny news niż takie osobiste przeżycie tego wydarzenia. Bo co jak co, ale jednak się coś zmieniło :)
OdpowiedzUsuńMi też się podoba nowy papież ;)
OdpowiedzUsuńWydaję mi że ma w sobie dużo energi, jest stanowczy i że będzie potrafił za sobą ,,pociągnąć" tłumy.
Ostatnio rzadko bywałam u Ciebie Kalo ale to się zmieni ;)
Pozdrawiam!