15 października 2012

To już 4 rok od kiedy  Dień Dziecka jest w październiku, a ja wciąż czasem czuję jakbym na oślep waliła głową w mur...
Za wszelką cenę brnę pod prąd... w górę... w górę... i kocham coraz bardziej...





1 komentarz:

  1. Kochana coreczko
    Po przeczytaniu Twoich slow zabraklo mi slow zeby cos powiedziec bo tak naprawde to chyba obie rozumiemy sie bez slow.
    Calym sercem jestem z Toba i wiem co czujesz.
    Tesknota,ból, zal,smutek i jeszcze wiecej slow ....a moze powiem inaczej ze .."rana sie zagoi a blizna zawsze pozostanie"Im dluzszy czas tym wieksza tesknota za osobami ktorych nie ma z nami.Czy tak powinno byc ,czy tymi naszymi myslami My nie pozwalamy im odejsc i spoczywac w pokoju,To wszystko takie trudne do zrozumienia,ale jedno jest pewne ,ze zawsze trzeba godzic sie z Wola Bozą.Bog tak chcial Kochana coreczko.
    Przytulam Ciebie mocno i pamietaj ...nie jestes sama.

    OdpowiedzUsuń