22 września 2009

"Coś mojego... Coś cennego..." - coś dla siebie...

Jestem sobie najzwyklejszym człowiekiem... Choć może niektórzy się z tym nie zgadzają. Jeżdżę na wózku, a "prezenty" od losu nie zawsze takie jakie bym chciała - staram się godzić się z tym co oferuje mi życie i czerpać z niego garściami...
Studiuję, mam przy sobie wspaniałego człowieka a reszta z pewnością przyjdzie z czasem...

Czasem sama zastanawiam się jaka jestem...
Spontaniczna? - na pewno, choć nie zawsze wychodzi mi na dobre
Szczęśliwa? - to bardzo duże słowo, ale myślę że tak
Dumna z siebie? - nie zawsze, ale dążę do tego by to zmienić
Spełniona? - jestem na dobrej drodze
Marzenia? - jest kilka rzeczy, które po prostu bym chciała:
  • kochać i być kochana
  • spotykać wartościowych ludzi
  • zawsze pamiętać, że "jutro też jest dzień" i zawsze może być lepiej
  • móc powiedzieć: "jestem naprawdę z siebie dumna"
  • żyć tak, abym mogła mieć to o czym od dawna marzyłam, a nie tylko to na co musi mi wystarczyć
  • umrzeć z uśmiechem czując, że dobrze przeżyłam życie
  • dostać kiedyś zamiast róży - kaktusa :)

1 komentarz:

  1. "dostać kiedyś zamiast róży - kaktusa :)"
    Ja bym chciał dostać chociaż jedną różę... narazie nikt niestety mi jej nie podarował :]

    OdpowiedzUsuń